Sonda
Wiadomości
Rozkład jazdy
04.02.2012 godz. 21:00
Dj Siwak Sinusoidal Beats
05.02.2012 godz. 15:00
Leniwe otwarcie Art Cafe Kalambur
05.02.2012 godz. 18:00
Piano Bar Maestro Olo Majos
Listy do Edmunda
List 2
Dziękuję Ci bardzo za list który otrzymałam od Ciebie i to bardzo bardzo byłam zadowolona że otrzymałam list już miałam nadzieję że już więcej nie otrzymam od ciebie żadnego listu ale tak nie jest i za to jestem bardzo zadowolona że otrzymuję od ciebie listy.
Miałam chłopaka był w wojsku w Olsztynie ale długo znim nie chodziłam ponieważ uważałam że on nie jest dla mnie i miałam rację nie raz widziałam znim inną dziewczynę jak chodził jak mnie widział to nawet do mnie cześć nie powiedział tak robił że mnie wcale nie zna.
A na drugi dzień przychodził do mnie do domu tłumaczyć jak było a ja od razu powiedziałam jemu że to nie ma sensu chodzić razem powiedziałam jemu prosto w oczy.
Jak chodziłam z psem na spacer to zawsze widziałam jego codziennie z inną dziewczyną. Wcale nie żałuję że znim nie chodzę zaraz z charakteru można poznać jaki jest chłopak albo dziewczyna. A tak poza tym mam swój samochód sama prowadzę Poloneza mam i rodzice mają swój samochód dużego fiata raz prowadzi mama samochód raz ojciec i zawsze razem jadą samochodem do pracy, bo razem moi rodzice w tym samym zakładzie pracują .
W domu mam wszystko. Nieraz myślę że aż za dużo jest w domu.
Interesuję się zwierzętami może dlatego że mój wujek ma gospodarkę i bardzo lubię pomagać jemu nieraz coś.. A moja siostra ma już swoją rodzinę i dużo starsza wcale nie jest i zawsze bardzo wesoła jak jadę do niej. Jak możesz to mi wyślij swoje zdjęcie.
Na tym kończę mój list pozdrawiam Ciebie serdecznie i całuję gorąco jak tylko potrawę. A chłopaka jaki był Paweł zawsze znajdę jaki on był czekam na list od Ciebie.
PS. Wysyłam ci zdjecie ze sobą na zdjęciu jak trzymam jedną rękę w kieszeni
Marzena
Warto wiedzieć:
Kalambur zaprasza na wieczory z muzyką. zaczynamy w środę z Matejem, lecimy przez czwartek, piątek i sobotę z Dj Romkiem, Filipem na Surowo, Ożógiem i Siwakem.













Komentarze